Czy Katarzyna zdąży się upić zanim Shaun?
Pośród jej rozpaczy Shaun zadzwonił. „Gdzie jesteś?”
„W biurze.”
„Podaj mi adres. Podjadę po ciebie na dół za 20 minut. Pójdziesz ze mną na bankiet urodzinowy.”
Oto nadarzyła się okazja.
Oczy Katarzyny zabłysły, ale zaraz potem wypełniła ją dezaprobata. „Nie chciałeś iść na urodziny mojej babci, więc dlaczego ja mam iść z tobą tym razem?”
„Jeśli nie
















