ROZDZIAŁ JEDENASTY - PRZYŁAPANY
PUNKT WIDZENIA DOMINICA
Siedziałem na jednym z krzeseł na balkonie, waląc konia pod gwiazdami. Ponieważ nie chciałem ryzykować kolejnego skandalu i wszystkiego spieprzyć, to była najlepsza i najszybsza opcja.
Prawie dochodziłem, kiedy drzwi nagle się otworzyły i zobaczyłem Clarę wchodzącą z rakietą tenisową.
Co ona tu do cholery robi i dlaczego trzyma moją rakietę t
















