ROZDZIAŁ PIĘĆDZIESIĄTY PIĄTY – MYŚLI O ROZWODZIE
CLARA
Świat nagle pociemniał, gdy znalazłam się pod wodą. Gwałtownie wynurzyłam głowę, łapczywie chwytając powietrze i walcząc o utrzymanie się na powierzchni, ale nie potrafiłam pływać, więc po prostu szamotałam się z wodą.
Bałam się o życie mojego dziecka, próbując z całych sił nie utonąć, ale czułam, jakby jakieś siły wciągały mnie w głębinę.
„Po
















