ROZDZIAŁ DWUDZIESTY TRZECI – WIEŚCI
PERSPEKTYWA CLARY
Od razu weszłam do pokoju, gdy tylko pozwolił mi wejść. Leżał na łóżku, gapiąc się na mnie, ale nic nie mówił.
— Jeśli chodzi o dzisiejszy wieczór, sprawa wygląda tak…
— Nie — przerwał mi Domi.
— Co?
— Nie rozmawiajmy o dzisiejszym wieczorze. To tylko zepsuje mi humor. Wiem, że on namawia cię, żebyś nie zgadzała się na małżeństwo kontraktowe, a
















