ROZDZIAŁ CZTERDZIESTY CZWARTY – SPOTKANIE
CILLIAN
Siedziałem nieruchomo na swoim miejscu z ironicznym uśmiechem na twarzy, obserwując wchodzącą Clarę. Wyglądała na bardzo zdenerwowaną.
— Przepraszam za spóźnienie — powiedziała i szybko zajęła miejsce.
— I tak dopiero zaczynaliśmy — odparł tata. — Idąc dalej, spotkamy się z nowymi inwestorami w sprawie tego projektu. Mam już kilku partnerów, ale wc
















