ROZDZIAŁ DWUDZIESTY ÓSMY – Werdykt lekarza
POV Dominica
Zdołałem złapać Clarę w ostatniej chwili, zanim uderzyła o ziemię. W tłumie podniósł się głośny szmer, ludzie ruszyli do przodu, by sprawdzić, co z nią. Wielu krzyczało: „Dzwonić na pogotowie!”, podczas gdy ci durni paparazzi nie przestawali błyskać fleszami, licząc na dobre ujęcia na swoje żałosne blogi.
Ci ludzie są po prostu źli!
Od ich oś
















