ROZDZIAŁ SIEDEMDZIESIĄTY DZIEWIĄTY – WYJAZD SŁUŻBOWY
ALISTAIR
Przewróciłem oczami z frustracją. Dlaczego musiały przyjść akurat teraz, gdy cieszę się czasem z Beatrice? Ona odsunęła się ode mnie, wyglądając na przerażoną i zaniepokojoną.
„Nigdy więcej nie nazywaj jej brudną służącą”, ostrzegłem, a moja szczęka zacisnęła się z gniewu. „Nie chcę już z tobą być. Nie masz dość tych fochów? To się robi
















