ROZDZIAŁ PIĘĆDZIESIĄTY ÓSMY – MAISIE W SZPITALU
CLARA
Wydałam z siebie krzyk i podbiegłam do Maisie, by sprawdzić, co z nią.
— Maisie! Słyszysz mnie? Maisie! — Potrząsnęłam nią, ale nie reagowała.
— O cholera! — Moje trzęsące się dłonie sięgnęły po telefon, by wybrać numer alarmowy.
— Halo? Potrzebna pomoc. Znalazłam przyjaciółkę nieprzytomną w jej mieszkaniu. Proszę, pomóżcie mi — wykrztusiłam i
















