Serafina wciąż tak bardzo cierpiała, nawet po upływie całego dnia. Podobnie jak ostatnio, w ogóle na niego nie patrzyła. Dotarły do niej plotki, że spotkało go coś złego, ale nie słyszała nic o żadnych szczegółach.
Próbowała temu zaprzeczać, ale poczuła, że coś jest nie tak w chwili, gdy wybiegł po wspólnie spędzonym czasie. Gdyby nie skupiała się tak bardzo na jego raniących słowach i własnym sam
















