Serafina powoli otworzyła oczy; głowa pulsowała tępym bólem. Leżała w białym szpitalnym łóżku, otoczona nieznanymi ścianami.
Ogarnęła ją panika; spróbowała usiąść, ale ostry ból w brzuchu sprawił, że skrzywiła się i opadła z powrotem na łóżko. Wzięła głęboki wdech, próbując się uspokoić i przyjrzeć otoczeniu.
W pokoju panowała cisza. Jedynym dźwiękiem było pikanie maszyn monitorujących jej puls i
















