Baltazar przerwał ciszę.
"Słuchaj, Lucjuszu" - powiedział, jego ton był łagodniejszy, a szczęka zaciśnięta - "Wiem, że to trudne. Byłem tam. Ale jeśli chcesz mieć u niej szansę, musisz działać powoli. Poznaj ją, spędzaj z nią czas. Nie spiesz się, inaczej odstraszysz ją na dobre."
Lucjusz zacisnął pięści, zmagając się ze znalezieniem właściwych słów. "Wiem, Baltazarze. I chcę ci podziękować za to,
















