Serafina powoli otworzyła oczy, czując się zdezorientowana i zagubiona. Ostatnie, co pamiętała, to bieg przez las, bo potrzebowała przestrzeni, a teraz znajdowała się w ciemnym, nieznanym pokoju.
Gdy próbowała usiąść, uświadomiła sobie, że ma ręce związane za plecami, a jej kostki spętano.
Nagle drzwi otworzyły się gwałtownie i do środka wszedł mężczyzna. Serafina rozpoznała go od razu – to był Al
















