Lucius nie mógł oprzeć się dręczącemu przeczuciu, że z Seraphiną jest coś nie tak. Jej wycofanie się, jej dystans — to wszystko mocno ciążyło mu na sercu.
Wiedział, że potrzebują czasu tylko dla siebie, by porozmawiać i wszystko poukładać, ale jego obowiązki jako Alfy nieustannie ciągnęły go w różnych kierunkach.
Gdy stado zebrało się na codzienny trening, Lucius podjął szybką decyzję. Potrzebował
















