Sprawy przybrały inny obrót, kiedy Balthazar po raz enty ostrzegł Luciusa przed znamieniem, które jej odcisnął. Lucius skłamałby, gdyby powiedział, że nie zauważył, jak ich więź z każdym dniem staje się coraz silniejsza. Było to wbrew wszystkiemu, o czym myślał i wbrew wszystkiemu, czego rzekomo pragnął.
"Strach" - powiedziała do niego pewnego dnia Julian, gdy trenowali prywatnie.
"Hę?"
"Strach, A
















