Następnego dnia Valerie otworzyła oczy i stwierdziła, że leży na łóżku na plecach. Jęknęła i spróbowała wstać, kiedy zorientowała się, że spoczywa na niej czyjeś ramię.
— Xavier? — Rumieniec wypłynął na jej twarz, gdy przypomniała sobie ubiegłą noc.
To, co Xavier do niej mówił i jak czuły dla niej był.
Nigdy wcześniej nie doświadczyła czegoś podobnego. Choć Viktor kiedyś bardzo ją kochał, jego tok
















