Skinęła głową, wdzięczna za jego niekończące się i niezachwiane wsparcie, które okazywał jej przez cały ten czas, nawet w tej tak kluczowej dla niej chwili.
Waga nadchodzącego spotkania wisiała ciężko w powietrzu. Teraz wybór należał do niej: mogła albo pozwolić, by pochłonął ją strach, albo jak najlepiej wykorzystać szansę, która mogła całkowicie zmienić jej życie.
Valerie nie miała innego wyjści
















