Valerie siedziała w pokoju, a naprzeciwko niej znajdowało się trzech funkcjonariuszy policji.
„Proszę pani, nie ma się pani o co martwić. Proszę nam powiedzieć, co dokładnie pani tam widziała i co tak właściwie się stało?” – zapytał jeden z policjantów z poważnym wyrazem twarzy.
Valerie westchnęła głęboko i zastanawiała się przez dłuższą chwilę, po czym w końcu się odezwała: „Cóż, miałam się spotk
















