Gideon, rozwścieczony nieuzasadnionym i brutalnym morderstwem Vespery z rąk Viktora, z trudem powstrzymywał niezmierzoną ilość gniewu, nienawiści i urazy, która w nim kipiała przeciwko oprawcy.
Każda cząstka jego istoty tak bardzo pragnęła zemsty, że nie miało dla niego znaczenia, czy ostatecznie zginie, czy nie. Chciał po prostu, żeby Viktor cierpiał za to, co zrobił.
Ich pierwsze starcie było zd
















