Serce Valerie biło szaleńczo, gdy wzrok Viktora wwiercał się w nią; jego zamiary były jasne, a słowa wciąż brzmiały jej w uszach. Stała na progu ich pokoju, a atmosfera była przesycona napięciem i niewypowiedzianymi groźbami.
Uścisk Viktora na jej ramieniu zacieśnił się, a jego palce wpijały się w jej skórę, gdy prowadził ją głębiej do pomieszczenia. Każdy instynkt podpowiadał Valerie, by stawiać
















