Xavier zrozumiał sytuację i wystąpił naprzód.
Jego głos był opanowany i opiekuńczy. — Podjęła już decyzję. Dlaczego nie możesz tego zrozumieć? Czas, żebyś to uszanował.
— Kim ty jesteś? Nie wtrącaj się, kiedy rozmawiam z moją żoną — Viktor stał się agresywny; nie podobało mu się, że Xavier wchodzi między nich.
— Żoną... kto ci powiedział, że nadal jestem twoją żoną? Nie chcę mieć z tobą żadnej rel
















