Następnego dnia Valerie wróciła do domu. Cillian spał.
Usiadła na brzegu łóżka, a w jej głowie wirowały sprzeczne uczucia i sentymenty. Była tak rozemocjonowana, że nie mogła zapanować nad swoimi myślami. Wydarzenia tej nocy odtwarzały się w jej umyśle jak zacięta płyta, a po każdej scenie następowała fala poczucia winy i nieodpartego żalu. Nie mogła pozbyć się uczucia, że popełniła okropną pomyłk
















