Następnego dnia, podczas śniadania, Valerie uważnie obserwowała Viktora. Na jego twarzy wciąż gościł cień rezerwy, ale zauważyła w jego wyrazie lekką zmianę – pewną satysfakcję, której wcześniej tam nie było.
Gdy tylko skończyli jeść, Viktor przeprosił ją, by zająć się jakąś sprawą, a Valerie natychmiast skorzystała z okazji. Cicho skierowała się tam, gdzie zostawił telefon, dokładnie tak, jak zap
















