Valerie dotarła do swojego apartamentu po około piętnastu minutach. Cillian również był już zmęczony, ale nie chciał wracać do domu. Spędzili więc jeszcze chwilę na trawniku w pobliżu budynku.
„Nie chce ci się spać, kochany Cillianie..?” – zapytała go Valerie.
„Nie, mamo, świetnie się bawię”. Cillian wciąż nie dawał się przekonać do powrotu.
W końcu Valerie go namówiła i weszli do środka.
Wyspali
















