LYRIC
Mężczyźni wpatrywali się we mnie, jakbym właśnie powiedziała im, że księżyc jest zrobiony z sera.
– Co powiedziałaś? – odezwał się po raz pierwszy drugi z mężczyzn. Był tym bardziej zrzędliwym z ich dwójki.
– Przepraszam – spuściłam wzrok. – Ale naprawdę nie chcę się z nim widzieć.
– Każesz nam przekazać wiadomość Alfie Jarisowi? Oczekujesz, że powiemy mu, że odmówiłaś s
















