JARIS
Próby Alfów nigdy nie były łatwe. Jeśli robili jedno, to sprawiali, że wyglądały na łatwe. Na tyle łatwe, żebyś opuścił gardę i oblał.
Czekałem w oddzielnej sali z pozostałymi. Zabrano nam telefony, aby nie było żadnej formy komunikacji, a dookoła nas stali strażnicy, obserwując nas jak jastrzębie.
Pojedynczo, Alfowie byli wyprowadzani z sali, by poddać się własnej próbie. Mijało o
















