LYRIC
Jaris uruchomił silnik i ruszył ostro na drogę. Początkowo myślałam, że miałam szczęście, ale dopiero w tamtej chwili przemknęło mi przez myśl, że może Jaris próbował mnie zabić za to wszystko, co się właśnie wydarzyło. Bo dlaczego, do cholery, jechał tak szybko!?
Prowadził z niesamowitą prędkością, sprawiając, że wszystkie budynki i ludzie mijali nas jako rozmyte plamy.
Myś
















