LYRIC
Jakimś cudem Jace'owi i Kaelowi udało się przeprowadzić rozmowę bez obrzucania się wyzwiskami. Chociaż wrogość nadal była bardzo wyraźna.
Przeprosiłam ich, gdy wciągnęli się w rozmowę, by móc zadzwonić do Alfy Zareka, jednak nie odbierał moich połączeń.
Nie miał mojego numeru, prawda? Więc nie powinien był wiedzieć, że to ja dzwonię.
Wieczorem dzieci przyszły do mojego pokoju, by
















