JACE
Jace poprawił się w fotelu. To działo się naprawdę.
"Potrzebuję twojej pomocy, żeby wprowadzić się do Darkspire."
Gdyby Kael wcześniej nie przełknął trunku, który miał w ustach, wyplułby go na cały stół.
Nie byłby tak zszokowany, gdyby Jace powiedział mu, że chce obalić jakiegoś Alfę. Ale przeprowadzka do Darkspire? Do innej Watahy? To było wręcz absurdalne.
Dla Jace'a było to jednak b
















