LYRIC
Na łóżku leżał mały chłopiec, mniej więcej w wieku dziewczynki, i trząsł się gwałtownie.
To nie były zwykłe dreszcze. Wyglądał jak ktoś, kto znalazł się w piekle.
Jego czoło zroszone było potem, a małe rączki zaciskały się na pościeli. Nie sądziłam, bym kiedykolwiek wcześniej widziała małe dziecko w tak potwornym bólu.
„Mój Boże, co mu dolega?” – zapytałam zaalarmowana, p
















