LYRIC
Światło słoneczne wlewało się przez okno, spoczywając na mojej twarzy.
Zbudził mnie dyskomfort; odwróciłam się od słońca, ziewając.
W głowie miałam lekką pustkę. Wspomnienia napłynęły z lekkim opóźnieniem.
Tylko że tym razem... nie było żadnych wspomnień.
Przespałam spokojnie całą noc.
Nie przyszedł. Nikt się ze mną nie kochał.
Spojrzawszy na brzeg łóżka, znalazłam tam tabletkę.
Wsu
















