LYRIC
Nic nie było w porządku. Następstwa tej sytuacji były dokładnie tym, dlaczego tak bardzo bałam się wyjawić prawdę.
Od wczorajszego dnia, po pobraniu próbek, Jaris nie pojawił się w domu. Najbardziej martwił mnie fakt, że bliźnięta były bardzo smutne i zaniepokojone.
Nie do końca wiedziały, w czym tkwi problem, ale zdawały sobie sprawę, że ich ojciec jest o coś wściekły i to z tego
















