Budzenie się w ramionach Alistaira stało się ulubioną częścią życia Seraphiny. Każda chwila spędzona w ten sposób wydawała się cichą obietnicą, którą głęboko ceniła.
To było nie tylko pocieszające – dawało jej spełnienie, uziemiało ją w świecie, który tak często wydawał się niestabilny. Nie mogła się doczekać dnia, w którym to wszystko stanie się oficjalne. Dnia, w którym będzie mogła zgodnie z














