Z perspektywy autora.
Seraphina siedziała w miejscu dla oczekujących obok parkingu, mocno ściskając w dłoniach książki i cierpliwie czekając na przyjazd Alistaira.
Gdy tak czekała, nieustanne myśli o nim wkradały się do jej głowy, przepełniając jej umysł wyłącznie słodkimi wyobrażeniami. Ostatnie kilka dni było najlepszym czasem w jej życiu, a Seraphina nigdy wcześniej nie cieszyła się tak bardzo














