ALISTAIR.
Usta Sery się rozchyliły, a ona spojrzała na mnie z tak żałosną miną.
– Tatusiu...
– Nie możesz sprzeciwiać się moim rozkazom, Sera. Zrób to, o co cię poprosiłem.
Patrzyłem, jak przełyka ślinę, a potem jak powoli zbliża działający już wibrator do swojej łechtaczki.
– Patrz mi w oczy, kiedy to robisz, rozumiesz?
– Rozumiem. – przełknęła ślinę, zanim przyłożyła wibrator do łech














