Z perspektywy autora.
Seraphina osunęła się na fotel, trzymając dłoń na czole, podczas gdy dłoń Alistaira spoczywała na jej kolanach, a on sam co chwilę zerkał na nią.
Od początku jazdy Seraphina wzdychała już co najmniej trzy razy.
Wbiegła w jego ramiona, traktując Alistaira jak swoje ukojenie i ignorując obecność Gen. Aż do momentu wejścia do samochodu ani razu no nie pomyślała, jakie konsekw














