Rzęsy Seraphiny zatrzepotały i jej oczy się otworzyły. Dłonie gwałtownie chwyciły się za głowę, a ona skrzywiła się z powodu ostrego bólu, lekko się wzdrygając.
Jej rzęsy uniosły się i jej wzrok napotkał znajomy sufit. Zamrugała – próbując odgonić zamazany obraz.
Kiedy znów otworzyła oczy, jej widzenie w końcu stało się ostre, ale ból głowy nie ustąpił.
Seraphina jęknęła, siadając prosto. Roz














