POV ALISTAIRA.
Mój oddech przyspieszył, gdy spojrzałem na Seraphinę. Wyglądała cholernie pociągająco, cała pokryta moją spermą. To niezwykle podniecające, jak patrzyła na mnie tymi swoimi niewinnymi oczami, które co minutę zmuszały mnie, bym napełnił jej cipkę.
Zrobiłem krok w jej stronę; wyglądała na taką małą i posłuszną, gdy klęczała i patrzyła na mnie z dołu.
Pochyliłem się i chwyciłem ją














