PUNKT WIDZENIA ALISTAIRA.
Dotarliśmy do fontanny, a Seraphina pierwsza zeskoczyła na ziemię. Nalegałem na zmianę miejsc w trakcie drogi, ponieważ nie miała pojęcia, gdzie znajduje się ta lokacja.
Ściągnęła kask, a jej oczy natychmiast oplotły to piękne miejsce.
Z jej ust wyrwał się cichy chichot, gdy kręciła się w kółko, śmiejąc się i podziwiając piękno tego otoczenia.
– Tu jest przepiękni














