Punkt widzenia Alistaira
Powietrze w pokoju było gęste, ciężkie od zapachu jej podniecenia i ostrej, metalicznej woni mojego własnego zdesperowanego głodu. Seraphina leżała pode mną, jako rozbity bałagan niezaspokojonego pożądania. Jej biodra wciąż drgały, ciało wibrowało od orgazmu, który właśnie okrutnie jej wyrwałem. Wyciągnąłem palce i cofnąłem usta w tej samej sekundzie, gdy jej świat miał si














