„VIKTOR, co tu się u diabła dzieje?” Mój głos rozdziera ciszę, a w chwili, gdy otwieram usta, z ich pysków wyrywają się warknięcia. Ich rozdziawione, kłapiące i szczękające pyski. Ich zęby są wielkości moich całych dłoni. Ich pyski otwierają się trzykrotnie szerzej niż moja głowa. Ich łapy w niczym nie przypominają normalnych rozmiarów wilkołaka. Te wilki to wojownicy. Wszyscy z nich.
Poznaję to p
















