KTO BY pomyślał, że Viktor Mordrake będzie miał czelność wrócić tutaj, do sanktuarium wiedźm, które nienawidzą go nad życie. Naprawdę. Prędzej wolałyby widzieć go martwym, niż pozwolić mu postawić choćby krok na ich terytorium. Ale w chwili, gdy usłyszałam od Caspera, że Viktor tu jest i rozmawia z Morganą, wiedziałam, że to nie pomyłka. Jest tylko jeden Viktor Mordrake, a jego przybycie zawsze zw
















