CIEMNOŚĆ zapada w tej samej chwili, gdy tylko wypowiadam słowa z magicznej księgi. Upiorna cisza, która następuje tuż po nich, sprawia, że włosy na całym moim ciele stają dęba. To tak, jakby mnie wołała, wciągała w coś, połykała w tym absolutnym bezruchu. Nie mam pojęcia, co się dzieje, bo nie mam żadnego doświadczenia z magią, poza tymi kilkoma dniami spędzonymi w Haven-Glaive, gdzie patrzyłam, j
















