TAK BARDZO chciałam móc wysłać wiadomość cioci. Cokolwiek. Jestem pewna, że odchodzi od zmysłów z niepokoju. Odeszłam bez gwarancji, że kiedykolwiek wrócę. Wszyscy myśleli, że to będzie głupi błąd. Choć niezwykle niebezpieczny. Ale to było po prostu głupie. Twarz ciotki wciąż stoi mi przed oczami. Wyglądała jak żywy obraz mojej zmarłej matki, stojąc tam z ręką na sercu, nie chcąc mnie puścić, a je
















