Perspektywa Elary
Stałam niezdarnie na brzegu, a moje nowe cztery łapy drżały, gdy próbowałam utrzymać równowagę.
Moje myśli pędziły, próbując pojąć tę niemożliwą transformację.
Przez dwadzieścia jeden lat odmawiano mi tego doświadczenia — tej fundamentalnej części bycia wilkołakiem.
A jednak stałam tutaj, w końcu w wilczej postaci, z sierścią o tym samym srebrnym kolorze co moje ludzkie włosy.
Wy
















