Punkt widzenia Elary
W moim pokoju serce wciąż mi waliło. Nie byłam pewna, czy źle zinterpretowałam spojrzenie Vandera, ale sposób, w jaki patrzył na mnie przed chwilą, był bezsprzecznie inny.
Po raz pierwszy dostrzegłam w jego oczach coś drapieżnego. Spojrzenie pełne posiadania.
A może to tylko moja wyobraźnia? Może po prostu zaskoczyły go moje srebrne włosy?
Zbyt wiele wydarzyło się dzisiejszej
















