POV Elary
Twarz Rudda spochmurniała, a na jego rysy wypełzło szczere rozczarowanie. — Wyjeżdżasz? Ale dlaczego, skarbie? Myślałem, że jesteś tu szczęśliwa.
Naprawdę byłam tu szczęśliwa. Pomimo tej przerażającej nocy, gdy padłam ofiarą napaści na tle seksualnym i zostałam postrzelona, większość czasu spędzonego w Bleakford była spokojna i przyjemna. Bar „Spragniona Studnia” zapewnił mi coś, co było
















