Perspektywa Elary
Oczy Jetta odnalazły moje nad migoczącym ogniskiem, a jego palce zastygły nad strunami gitary.
Intensywność jego spojrzenia sprawiła, że poruszyłam się niespokojnie na ziemi.
Zerknęłam w stronę Vandera; jego bursztynowe oczy były już utkwione w nas. Miał groźną minę, szczękę zaciśniętą tak mocno, że niemal słyszałam zgrzytanie zębów po drugiej stronie ognia.
Bije od niego tak
















