Perspektywa Elary
– Dlaczego tak bardzo boisz się być ze mną sam na sam? – zapytał Vander, a jego oddech łaskotał mnie w ucho. – Czego dokładnie się boisz, Elaro?
Próbowałam uwolnić się z jego uścisku, wiercąc się na jego piersi. Moje wysiłki sprawiły jedynie, że mocniej zacisnął ramiona wokół mojej talii, tworząc klatkę z mięśni i ciepła, z której nie było ucieczki.
– Nie boję się – zaprotestował
















