POV Elary
— Nie, to nie o to chodzi — powiedziałam szybko, odwracając wzrok. — Po prostu...
— Po prostu co? — naciskał, robiąc kolejny krok w moją stronę. Sama jego bliskość mnie rozpraszała, a bijejące od niego ciepło sprawiało, że z trudem przychodziło mi trzymanie się własnych postanowień.
Wzięłam głęboki oddech, zmuszając się do spojrzenia mu prosto w oczy. — Po prostu nie chcę, żeby ludzie to
















