Perspektywa Elary
Komfortowa atmosfera, która zapanowała między mną a Vanderem podczas kolacji, natychmiast wyparowała. Poruszyłam się niespokojnie, czując, jak z moich wilgotnych włosów kapie woda na pożyczone ubrania.
— Ja... — zaczęłam, ale Vander wystąpił naprzód, a jego głos brzmiał spokojnie, lecz stanowczo.
— Elara przemieniła się dzisiaj — wyjaśnił, stając lekko między nami. — To jej pierw
















